środa, 16 września 2015

Finał Grand Prix Kaczmarek Electric MTB 2015 - Wolsztyn

Finał tegorocznej, VI już, edycji Kaczmarek Electric MTB tradycyjnie, jak co, roku miał miejsce w Wolsztynie. Na dystansie GIGA sklasyfikowano zawodników w PP XCM. W Wolsztynie wystartowało czworo żaran. Oto relacja Marcina Stefańskiego, który przejechał wszystkie edycje Kaczmarek Electric MTB w tym sezonie:
"Trasa z jaką przyszło mi się zmierzyć w tym roku to dystans mini - 28.5km. Była prawie identyczna jak zeszłoroczna, więc wiedziałem czego mogę się spodziewać. Co do atrakcyjności trasy, to w moim odczuciu była to najbardziej zróżnicowana trasa w całym cyklu. Dwa ostrzejsze podjazdy, kilka zjazdów niezbyt trudnych technicznie, mostki, kładka zwodzona, parę drzew niewielkiego formatu na ścieżce, świetne odcinki singletrack oraz wszechobecny piach, który na pewno wszystkim pozostał w pamięci - czyli wszystkie te elementy, które powinny znajdować się na maratonach MTB.
Co do mojego startu jestem w 70% zadowolony z tego występu. Po ostrym starcie przez pierwsze 10 km trzymałem się w czołowej piętnastce sektora. Po 18km mój skład (pięciu "koników") przede mną zaczął słabnąć, a wąskie single nie pozwoliły mi na atak. Na półtora kilometra przed metą zaatakowałem i wysunąłem się na prowadzenie, którego nie odpuściłem już do ostatnich trzystu metrów, gdzie dwóch rywali na finiszu poszli "do odcięcia" i dosłownie wyprzedzili mnie o "koło".  Na mecie jak zawsze pamiątkowy medal ,bufet: ciasto, banan, arbuz, woda oraz gorący posiłek w postaci sugestii, którego nigdy na Kaczmarku nie żałują (czego nie można powiedzieć np.o Bike Maratonie!) .Podsumowując całą edycję - gdyby nie wtopa z pomiarem czasu na pierwszym wyścigu we Wschowie to w moim odczuciu sporo się poprawiło jeżeli chodzi o organizację: skończyły się chamskie wcinki w sektor, posiłkiem na mecie naprawdę można się posilić, no i cała dekoracja w tym roku przeprowadzana była o wiele płynniej niż zeszłoroczna. W rezultacie po startach w siedmiu wyścigach w generalce na dystansie Mini zająłem 8 miejsce w kategorii M3 oraz 5 miejsce w klasyfikacji Branża Elektrotechniczna. Czy za rok wystartuję znów na Kaczmarku?Nie wiem, pożyjemy zobaczymy?"



Wyniki żaran:
MINI - 28 km
Olaf Małek - 2. Miejsce M2, 4. open -1:05:42
Krzysztof Szwaryczewski - 5. miejsce M3, 22 open- 1:08:50
Marcin Stefański- 15. miejsce M3, 52 open - 1:15:19
GIGA- 74 km
Michał Krupacz - 12. miejsce M2, 81 open- 1:15:19 4

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz