wtorek, 10 listopada 2015

Podsumowanie sezonu 2015 - Marcin Dragon (BRT Wrocław)

fot.Velonews.pl
Sezon 2015 już za mną i z czystym sumieniem mogę zaliczyć ten sezon do najbardziej udanych. Jeszcze przed początkiem sezonu udało mi się nawiązać współpracę z klubem kolarskim BRT Wrocław co chyba było najlepszą decyzją w całym sezonie. Dzięki pomocy ludzi z klubu oraz sponsorom poczyniłem ogromne postępy pod każdym względem. Doskonale widać to po wynikach porównując do poprzednich lat.
Niestety zimy nie przepracowałem zbyt dobrze, a regularne treningi zacząłem dopiero wczesną wiosną, przez co pewne braki w treningach wychodziły podczas sezonu. Jednak tegoroczną formę mogę uznać za życiową. 

Zmiana drużyny to nie jedyna kluczowa kolarska decyzja, w tym roku zmieniłem również dystans, na którym się ścigam podczas największego cyklu maratonów MTB w Polsce – Bike Maraton. Trasy dystansu MEGA są o wiele bardziej wymagające pod względem wydolnościowym, a także pod względem technicznym, co bardzo mi odpowiada. W porównaniu do poprzednich lat staram się również powrócić do korzeni, czyli wyścigów XC, które są dla mnie kwintesencją kolarstwa górskiego.

Pomimo lekkiego opóźnienie treningowego w sezonie, w tym roku udało mi się wystartować  w 17stu wyścigach oraz przejechać ponad 6 000 km

fot. Kasia Rokosz
Z pewnością najważniejszymi tegorocznymi zawodami były Akademickie Mistrzostwa Polski, które ze względu na wysoką rangę oraz fakt, że rozgrywały się na jednej z najtrudniejszych tras w Polsce były dla mnie sporym wyzwaniem. Jazdę na czas zakończyłem na 47. miejscu, co było dobrym wynikiem biorąc pod uwagę fakt, że za rywali miałem czołówkę polskiego MTB. Wyścig główny niestety nie poszedł po mojej myśli ponieważ przez uszkodzoną oponę byłem zmuszony do wycofania się z wyścigu.
Za kolejny ogromny sukces uważam start w Bike Maratonie w Jeleniej Górze, podczas którego został również rozegrany Puchar Polski w Maratonie.  Trasa okazała się jedną z najcięższych edycji w tym sezonie, a chyba nikt nie spodziewał się takiej ilości błota. Pomimo tego z czasem 3:05:38 zająłem 32. miejsce OPEN oraz 16w kategorii M2.
fot. Elżbieta Cirocka
Oprócz tego udało się kilkukrotnie stanąć na podium na mniejszych kolarskich imprezach.

Obecnie jestem już w trakcie przygotowania do kolejnego sezonu. Mam nadzieję, że w tym roku wspólnie z obecnym trenerem poczynię jeszcze większe postępy. Najważniejsze imprezy na następny sezon to z pewnością Akademickie Mistrzostwa Polski oraz Bike Maraton. Mam również nadzieję, że uda się wystartować w Mistrzostwach Polski XCO oraz Mistrzostwach Polski XCM, a także być może spróbuję swoich sił w wyścigu szosowym. To wszystko zależy jednak od solidnego przepracowania kilku nadchodzących miesięcy. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz